RSS
 

dzień w którym pękło niebo – 26.09.2016

28 wrz

Tego dnia padły słowa, które powinny paść już dawno.

Jebło się….

Sama tego chciałam, a jednak czuję się paskudnie.

Dziś mam nadzieję porozmawiać, ułożyć jakiś plan.

Nie chcę się rozstawać w gniewie i złości. Chcę byśmy mogli ze sobą normalnie rozmawiać a nie patrzeć z nienawiścią…

Pożyjemy zobaczymy…

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

niedziela

18 wrz

Lubię niedziele… nie wszystkie ale niektóre. Te z nim.

Kiedy jest tak jakoś normalniej.

Kiedy on po prostu jest.

Robimy coś razem….

Szkoda, że takich niedziel nie ma częściej…

Niestety szara rzeczywistość jest częstsza. Jego nieobecność, nie odzywanie się do mnie, brak zainteresowania.

Chciałabym żeby każdy dzień był niedzielą. Czuję sie jak dziecko, które chciałoby żeby częściej były święta, ferie itd.

Ostatnio różne piosenki mnie otaczają….

„Po co dalej pić to samo piwo – kiedy czujesz, że uleciał gaz?”

„Oto mężczyzna – oto kobieta Nikt nie uwierzy że się kiedyś kochali Dawno zabrakło rozkoszy zmysłowej Dawno przestali ze sobą rozmawiać”

….

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

chciałabym

16 wrz

Chciałabym jeszcze kiedyś poczuć, że jestem dla kogoś ważna.

Chciałabym żeby ktoś się o mnie troszczył, martwił się, przejmował moimi problemami, pytał o nie…

Chciałabym widzieć czyjś uśmiech o poranku i przed snem….

Chciałabym, móc znów się do kogoś przytulić gdy będzie mi smutno czy źle….

Ale to się chyba nie uda,,,

Nie potrafię być z kimś, zbyt cięzki charakter, za duże wymagania…

 

Czy będąc sama można być szczęśliwym?

 

Podobno każdy ma szczęście takie na jakie zasłużył… a z drugiej strony każdy ma szczęście takie na jakie się godzi….

 

:(

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

brak słów…

16 cze

Wczoraj były Jego urodziny, umówiliśmy że pójdziemy wieczorem coś zjeść…

Jak zawsze nie poszło, inni byli ważniejsi…

A najbardziej boli że dzień wcześniej na urodziny kolegi znalazł czas…

Szkoda gadać, ale łzy wciąż cisną się do oczu..

A od zeszłego tygodnia zamieszanie z pewnym blondynem. Może to zamieszanie będzie dla mnie motorem dla wyrwania się z miejsca w którym aktualnie jestem….

Nie widzę swojej przyszłości w tym miejscu gdzie jestem, nie wiem jak odejść, nie mam na to siły i środków…

On chyba widzi, że jest coś nie tak. Wczoraj i dziś przed wyjściem przytulał mnie tak mocno… jak kiedyś…

 

Czy to za dużo że chciałabym być szczęśliwa? Czy ja już na to nie zasługuję?

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

bardziej obcy…

28 maj

Dziś sobota a właściwie niedziela. To jeden z gorszych tygodni. Myślałam że nie można już się bardziej oddalić, stać się jeszcze bardziej obojętnym…

Niespodzianka! da się… i własnie to przeżywam w tym pięknym tygodniu maja….

 

:(

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

I znów 12…

14 lut

I znów 12 dzień miesiąca…  I znów mało pomyslny…  Tym razem wyniki A…  Jest 3… Czyli nie najgorzej ale i nie najlepiej…  Trzeba wycinać…  Co,  ile i kiedy dowiemy się w czwartek…

Nie potrafię o tym nie myśleć…  Z jednej strony chce się napić i przestać rozmyślać,  z drugiej mam ochotę pasc na kolana i zmówic tysiąc modlitw byle pomogło… Chcę krzyczeć że to nie tak.  Nie tak to mialo byc…  Ze to niesprawiedliwe i dlaczego…

A jedyne co robię to płacze…  I przyjmuje że tak musi być,  schyle głowę i będziemy szli dalej…

Edit: On znów przyszedł wypity…  Wtedy kiedy potrzebuje jego obecności,  zwykłego przytulenia,  pogłaskania po głowie to jego nie ma…  Jest z kimś innym…
Ciężko mi…
Staram się nie myśleć jak czuje się A.

Wpis napisany 12.02

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

kolejny nowy rozdział… nowy rok…

23 sty

Podobno nie ważne jak sie zaczyna najważniejsze jak się kończy….

czy do roku tez można to odnieść?

To będzie trudny rok…

Od samego początku nic nie było tak…..

Rozbite auto, tydzień później info o chorobie A…

co dalej….

boję się że ktoś umrze…

że coś się komuś stanie…

Boję się każdego dnia…

Wiem że nie powinnam tak myśleć bo takie myślenie przyciąga złe rzeczy…

 

Jedyne pocieszenie, że z Nim jest miło jak kiedyś… śmiejemy się przytulamy jest fajnie…

Czyli jednak się da….

Tak było do dziś…

Znów nie zadzwonił…

A ja jak głupia czekałm aż wróci….

Znów płaczę….

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Kolejny rok

28 gru

Jutro moje kolejne urodziny…
Niestety zapowiada się kolejny smutny dzień… 
Skąd wziąć siłę? Co zrobić żeby było lepiej?
Nie potrafię… 
Jesteśmy dla siebie obcy,  nawet już nie próbujemy udawać że jest dobrze… 
Nie chce tak dalej żyć… 
Chcę budzić się rano z uśmiechem na twarzy…
Chce budzić uśmiech u osoby z którą żyję…
Czy to możliwe?
To trwa tak wiele lat… 
Nie pamiętam tych dobrych chwil,  nie wiem czy takie były…. 
Za to pamiętam mnóstwo łez,  pretensji,  kłamstw,  pijanych powrotów…

Może czas już na mnie,  może będzie tutaj lepiej beze mnie….

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Inaczej…

07 wrz

Tak bardzo chciałabym przestać być samodzielna… 
Chciałabym żeby ktoś o mnie zadbał,  martwił się o mnie albo mną…
Przejmował tym czy jest mi dobrze czy źle…  Zastanawiał się jak sobie poradzę i zaproponował pomoc…
Chciałabym móc przestać przypominać innym o wielu rzeczach…  Chciałabym żeby to mi przypominano…
Chciałabym żeby ktoś kiedyś zadzwonił do mnie i zapytał gdzie jestem bo się martwi… 
Boli a jakże…
Tylko ze sama sobie ten ból sprawiam…  Będąc tu gdzie jestem z tym kim jestem…
Tak bardzo chciałabym to zmienić…

P. S pusty dom przez tyle dni…  A on nawet nie próbował mnie dotknąć… 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

12 lat

30 kwi

W ciągu najbliższych dni minie dwanaście lat od kiedy pewnego pięknego wieczoru poprostu poszłam za nim na balkon i oparła a wręcz uwiesilam… Dziś chciałabym to odwołać… Cofnąć czas… Nigdy nie czułam się w ten sposób… Tak bardzo oszukana… Gdyby nie tamta sytuacja dziś byłabym innym człowiekiem… Nie wiem czy lepszym… Moze byłabym szczesliwa… A może wręcz przeciwnie… Tego nie wiem… Chciałabym coś zmienić w moim życiu wyjść z tego dołu… Kto poda dłoń? Drabinę? Sznurek? :’(

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS